Kącik katechetyczny

24.11.2017 5:10

Po uroczystości ku czci św. Wiktorii nadszedł czas na rozważania na temat czystości... 

 

 

Mury z grzechów

 

     Do rozważań na temat przedstawiony poniżej zmusiły mnie „wyznania” nastolatków obu płci, ze wskazaniem na tę brzydszą - męską, ich pytania i sposób mówienia o sprawach intymnych, czystości, dziewictwie Najświętszej Maryi Panny.

 

     Temat kontrowersyjny? W żadnym razie! O tym wszystkim mówią przykazania Dekalogu. Dzieci w szkole podstawowej idące do I Komunii Świętej, mają już wiedzę adekwatną do ich wieku w tej kwestii. Czy temat lubieżny? Nie. Raczej lubieżny jest sposób mówienia o sferze intymnej. Wychodzę z założenia, że płaszczyznę seksualności traktujemy tak, jak o niej mówimy- „zacznij mówić o sferze intymnej, a powiem ci kim jesteś”. Nie ma bardziej delikatnej i intymnej sfery życia niż seksualność…

     Wielu ludzi ochrzczonych, którzy uważają się za praktykujących katolików, niekoniecznie rozumie przekaz poszczególnych przykazań dekalogu. W nich zawarta jest wola Boża, którą każdy kochający Boga powinien wypełniać i robić wszystko, aby grzechów przeciwko czystości nie popełniać. Trudno jest przestrzegać przykazań, kiedy ich nie znamy albo znamy je, ale ich nie rozumiemy. Nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania, ot co. Zaskoczeni? I słusznie.

     Wielu uważa, że seksualność to tylko i wyłącznie działanie seksualne, czyli czyn związany z erotyką. Nic bardziej mylnego. Seksualność wbrew pozorom to bardzo ważna sfera życia ludzkiego. Są osoby, które rozumieją ją jako obszar intymności pojmowanej jako bliskość z drugim człowiekiem, poczucie emocjonalnej więzi, zdolność do tworzenia związków. Pod tym pojęciem kryją się myśli, fantazje oraz odczuwanie napięcia seksualnego. To również cielesność (czyli m.in. obraz siebie, akceptacja własnego ciała, odczuwanie ciała przeciwnej płci). Seksualność obejmuje również postrzeganie siebie jako mężczyzny i kobiety. W seksualności zawiera się także dbanie o zdrowie seksualne oraz indywidualne decyzje dotyczące posiadania lub nie posiadania potomstwa. Widać teraz wyraźnie, że seksualność jest czymś dużo szerszym niż tylko aktywność seksualna. Dotyczy każdego człowieka. Niestety dla dużej części populacji seksualność to seks.

     Przykazanie VI Dekalogu brzmi: Nie cudzołóż. Wielu katolików nie rozumie tych dwóch słów. Z całą pewnością nie jest grzechem spanie w nie swoim łóżku. Tak w pewnej szkole podstawowej kilkanaście lat temu tłumaczyli rodzice swoim dzieciom. Nie. W VI i IX przykazaniu jest mowa o tym, aby zachować czystość w sferze seksualności. Wszystko zaczyna się od poczucia wstydu. Każdy człowiek posiada części ciała intymne, których nie pokazuje, zakrywa je. Naturalny wstyd powoduje, że je chowamy. Są tylko nasze. Nie uważam, że za wstydliwość ludzi należy potępiać. Z całą pewnością nie wolno tego robić względem dzieci, bo one już wiedzą, że w pewnym wieku ani mamie ani tacie, ani jakiejkolwiek innej osobie do nie wolno wchodzić do łazienki, kiedy się z niej korzysta.

     Katechizm Kościoła Katolickiego wymienia grzechy, które bezpośrednio uderzając w cnotę czystości, rodzą zamęt emocjonalno-uczuciowy oraz niszczą relację miłości z Bogiem, drugim człowiekiem i samym sobą. Nazywa je wykroczeniami przeciw czystości. A co tę czystość odbiera? Nauka Kościoła mówi o tym jasno i wyraźnie. Wymienia następujące wykroczenia przeciwko czystości:

1. Rozwiązłość jest nieuporządkowanym pożądaniem lub nieumiarkowanym korzystaniem z przyjemności cielesnych w oderwaniu od prokreacji i zjednoczenia duchowo-psychicznego. Tutaj rozwiązłością może być wulgarne całowanie się, którego celem jest podniecenie. 

2. Nieczystość wewnętrzna. Polega ona na świadomym i dobrowolnym planowaniu złych czynów. Grzechem jest świadome podtrzymywanie i dobrowolne pragnienie jakiegoś zła, myśleniem o nim, planowanie i wykonania go.

3. Pornografia. Pornografia jest ciężką winą. Mowa tutaj o wszystkim, co jest obliczone na podniecenie płciowe: filmy, pisma, druki, obrazy, gify, etc. Grzech ciężki mają aktorzy, sprzedawcy, publiczność, ci, którzy do niej nakłaniają, zachęcają, proponują, sponsorują, kupują np. dla nieletnich, itd. Więcej w KKK 2354.

4. Masturbacja to dobrowolne pobudzanie narządów płciowych w celu uzyskania przyjemności. Inny ciężar winy mają uwikłani w nałóg.

5. Czyny homoseksualne.

6. Prostytucja. Oddawanie się prostytucji jest zawsze grzechem ciężkim, jednak nędza, szantaż i presja społeczna mogą zmniejszyć odpowiedzialność za winę.

7. Gwałt. Ogromna obrzydliwość, której nie można wytłumaczyć w żaden sposób. Wyrządza poważną krzywdę ofierze i może wywrzeć piętno na całym jej życiu. Jest zawsze czynem wewnętrznie złym. Gwałt jest to wtargnięcie przemocą w intymność płciową innej osoby.

8. Nierząd, czyli stosunki przedmałżeńskie i „małżeństwa na próbę” (nierządu nie ma w małżeństwie). Jest grzechem ciężkim. Nierząd jest zjednoczeniem cielesnym między wolnym mężczyzną i wolną kobietą poza małżeństwem. Jest jeszcze poważniejszym wykroczeniem, gdy powoduje deprawację młodszego pokolenia.

9. Życie w wolnych związkach. Grzech jest popełniany wtedy, gdy mężczyzna i kobieta odmawiają nadania formy prawnej i publicznej współżyciu zakładającemu intymność płciową, para żyje w konkubinie, występuje odmowa małżeństwa jako takiego.

10. Kazirodztwo. Jest grzechem ciężkim. Oznacza intymne relacje między krewnymi lub powinowatymi stopnia zakazującego pomiędzy nimi małżeństwa.

11. Poligamia, czyli związek z wieloma parterami/kami.

12. Cudzołóstwo, czyli zdrada małżeńska. Grzech ten rozbija rodziny, osłabia więzy łączące małżonków, odbija się też zawsze niekorzystnie na dzieciach. Ciekawostką może być la niektórych, że do grzechu cudzołóstwa może prowadzić celowe rozbudzanie uczuć osoby żonatej lub zamężnej. Nawet jeśli takie postępowanie nie doprowadzi do cudzołóstwa, to jednak takie działanie jest niemoralne, gdyż nie ma na uwadze dobra drugiej osoby. Wiążąc celowo emocjonalnie jakąś osobę ze sobą można ją narazić na wielkie cierpienie, np. gdy np. ktoś rozbudzi uczucia w zamężnej lub w wolnej kobiecie, z którą jednak nie zamierza związać się na całe życie przez małżeństwo.

13. Odłączanie współżycia seksualnego (w małżeństwie) od stwórczego planu Boga, np. przez bezpodstawne wykluczanie potomstwa, przez stosowanie środków antykoncepcyjnych lub brak współżycia u małżonków.

14. Egoistyczne posługiwanie się sferą seksualną. Często się zdarza, że słowa ośmieszają naturę ludzką, sprawy płci, w wulgarny sposób ukazują wzniosłe powołanie do macierzyństwa i ojcostwa, np. ordynarne wyrażenia lub niestosowne żarty. Takie słowa są zaprzeczeniem szacunku i miłości.

15. Naruszeniem czystości są jeszcze: rozwód, nowe związki, sztuczne zapłodnienie, niewłaściwa regulacja poczęć, matki zastępcze, in vitro, antykoncepcja, samopodniecanie, ekshibicjonizm (obnażanie się, w tym plaże nudystów), obrzydliwości, takie jak: pedofilia, zoofilia, nekrofilia.

     Warto wiedzieć, że każdy czyn popełniony pod wpływem groźby, szantażu, zastraszania, zmuszenie zmniejsza wagę grzechu albo nie ma go w ogóle.

     Proszę pamiętać, że każdy grzech ma swój początek w głowie. Zawsze pierwszym krokiem przemiany człowieka jest zmiana sposobu myślenia. Pan Bóg jest Miłosierny i przebacza grzechy jeśli za nie żałujemy i postanawiamy poprawę. Kiedyś usłyszałem lub przeczytałem, że grzech pierworodny mógł być popełniony na płaszczyźnie seksualności. Coś na rzeczy jest. Sfera czystości jest tą, z która bardzo wiele osób ma problemy. I trudno walczyć o czystość, bo… bo nieczystość jest przyjemna. To tylko pozór…

     Smuci mnie jeden fakt. Są osoby wokół mnie, które drwią, szydzą z dziewictwa Maryi oraz Jej niepokalanego poczęcia. Najświętsza Panienka poczęła swojego Syna bez udziału mężczyzny, była wolna od wszelkiej zmazy winy pierworodnej. Mówią o tym dogmaty maryjne: „O Maryi zawsze Dziewicy” oraz „Niepokalanym Poczęciu Maryi”.

     Nie mogę się zgodzić na drwinę. Zwłaszcza w przypadku, kiedy szydzą katolicy.


 

Źródła:

* Katechizm Kościoła Katolickiego

* http://katechetyczny.diecezjaplocka.pl - ks. R Grzelczyk: Wykroczenia przeciwko czystości

* http://www.teologia.pl - ks. M. Kaszowski: Nauka Kościoła w pytaniach i odpowiedziach (cz.6 – sakramenty)

 

Piotr Sumiński